Dom Parkovino
Nasza historia

„Zanim było sukno, było zboże.”

Zboże, barki i wagony towarowe — tak zaczynała się historia budynku, który dziś kryje pięć stołów do gry nad samą Wisłą.

Port zbożowy

„Zanim było sukno, było zboże.”

Budynek wzniesiono w czasach, gdy Tczew żył handlem zbożem spławianym Wisłą do portów nad Bałtykiem — spichlerz stał w pierwszym rzędzie od nabrzeża.

Most kolejowy nad rzeką, widoczny z okien piętra, uznawano w chwili budowy za najdłuższy w ówczesnej Europie — spichlerz patrzył na niego od początku.

Po wojnie budynek stracił dawną funkcję i stał pusty, zanim ktoś postanowił wnieść do środka pierwsze stoły.

Elewacja dawnego spichlerza nad Wisłą
  • Wisła

    Rzeka tuż za oknami budynku

  • Most

    Widoczny z piętra spichlerza

  • Dziś

    Pięć stołów zamiast worków zboża

Co zostało

„Ten sam adres, inny towar.”

Grube mury i wysokie okna spichlerza zostały bez zmian — tylko wewnątrz zamiast worków stoi dziś sukno.

Stalowe wciągarki do worków, które kiedyś wisiały pod dachem, wciąż można zobaczyć nad główną salą jako pamiątkę po dawnej funkcji budynku.

Nazwa ulicy i widok na Wisłę nie zmieniły się od dziesięcioleci — zmienił się tylko sposób, w jaki ludzie spędzają tu wieczory.

Detal elewacji dawnego spichlerza
  • Mury

    Grube ściany z czasów portu

  • Wciągarki

    Nad salą, jako pamiątka

  • Widok

    Ten sam co sto lat temu